W dniu niedoli
On staje się każdym, kto w niedoli.
Nasz ból i smutek Jego boli.
Nie sądź, że westchnąć ci się zdarzy,
By Pan nie czuwał tuż na straży.
Nie sądź, że kiedy trwasz w żałobie,
Stwórca nie smuci się przy tobie…
Póki dręczymy się troskami,
On siedzi z nami, płacze z nami.