Grzech
Bardziej od samego grzechu, Boga gniewa i obraza to, że grzesznicy nie odczuwają żadnego żalu za swoje grzechy. Św. Jan Chryzostom.
Cóż może być nędzniejsze od nędzarza, który nad własną nędzą się nie lituje? Św. Augustyn.
Na początku grzech był obcy naturze ludzkiej. Św. Maksym Wyznawca.
Egipcjanie, uciskający lud Boży w Starym Testamencie, są obrazem ciemności i udręczeń, słusznie więc wyobrażają prześladujące nas grzechy zgładzone przez chrzest i spowiedź. Św. Będą Czcigodny.
Każdy człowiek jest ułomny. Św. Augustyn.
Podobnie jak dom, jeśli nie mieszka w nim właściciel, staje się mroczny, zaniedbany i zniszczony, wypełnia się brudem i kurzem, tak też dusza opuszczona przez swego Pana, który przebywał w niej z chórem aniołów, wypełnia się ciemnością grzechów, brudem pożądań i wszelką brzydotą. Św. Makary, biskup.
Ani Ewa nie okazała się słabsza, ani Adam silniejszy. Św. Grzegorz z Nazjanzu.
Jeśli grzech jest u ciebie królem, to ile wad, ile grzechów, tyle królów. Tacy królowie też mają tron w umysłach wielu ludzi. Jednakże, jeżeli kto wyznaje Chrystusa, natychmiast zwycięża takiego króla, strąca go z tronu swego umysłu. Jakże mógłby pozostać tron szatana w człowieku, w którym został wzniesiony tron dla Chrystusa? Św. Ambroży.
Grzech wprowadził nieprzyjaźń między nami a Bogiem, trzeba, abyśmy przez karcenie powrócili do pokoju ze Stwórcą. Św. Grzegorz Wielki.
Człowiek podobny jest do chleba pszennego, o pięknym wyglądzie, który po rozłamaniu ukazuje swe zepsucie. Św. Doroteusz, opat.
Powinieneś unikać wszystkiego, o czym wiesz, że nie jest miłe Bogu, a zatem wystrzegać się wszelkiego grzechu śmiertelnego, tak dalece, iż wolałbyś raczej ponieść cierpienie męczeńskie, niż jakikolwiek grzech popełnić. Św. Ludwik.
Królestwo Boże jest nie do pogodzenia z królestwem grzechu. Orygenes, kapłan.
To, co utraciliśmy w Adamie, czyli w bycie na obraz i podobieństwo Boże, odzyskaliśmy w Jezusie Chrystusie. Św. Ireneusz.
Boga obrażamy o tyle, o ile działamy przeciw własnemu dobru. Św. Tomasz z Akwinu.
Jak długo chodzi człowiek w ciele, nie może uniknąć wszystkich grzechów, nawet lekkich. Lecz tych grzechów które nazywamy lekkimi, wcale sobie nie lekceważ, jeśli je ważysz. Lękaj się, kiedy je liczysz. Wiele drobnych rzeczy tworzy jedną wielką rzecz, wiele kropli wypełnia rzekę, wiele ziaren tworzy stos. Jaką więc mamy nadzieję? Przede wszystkim ich wyznanie. Św. Augustyn.
Niech poszczą wasze oczy. Oczy są nazywane oknami, przez które do duszy wchodzi szatan. Św. Jan Bosko.
Pan Bóg wie dobrze w jakim nikczemnym garnku dusze nosimy, dlatego dał spowiedź jako krynicę, żebyśmy się w niej myli, bo życie brudzi każdego jak błoto. Św. Brat Albert Chmielowski.
W drodze prowadzącej do Boga zasnąć oznacza umrzeć. Św. Grzegorz Wielki.
Kiedy twe serce upadnie, podźwignij je korząc się pokornie przed Bogiem, uznając swoją nędze, nie dziwiąc się, że upadłeś ponieważ nie ma w tym nic dziwnego, że choroba niesie chorobę, słabość niesie słabość, a nędza rodzi nędzę. Św. Franciszek Salezy.
Przy ciele przesyconym i ociężałym dusza jest bardzo złe przygotowana, aby wzlatywać wysoko. Św. Piotr z Alkantary.
Ranami są grzechy, ponieważ one niszczą jedność natury ludzkiej. Św. Beda Czcigodny.
Człowiek oziębły całym swym życiem pokazuje, że nie ma Boga za Boga. Bł. Honorat Koźmiński.
Lepiej utracić honor, wszystkie dobra i życie, niż obrazić Boga choćby lekkim grzechem, bo grzech jest złem nieskończenie większym. Św. Maksymilian Maria Kolbe.
Wróg weźmie nad nami górę, kiedy wpędzi nas w śmiertelny grzech, ale o wiele bardziej nad nami zapanuje, kiedy uda mu się sprawić, że zapomnimy o Bogu. Św. Albert Wielki.
Grzech ściąga nam na głowę trzy nieszczęścia: czyni nas niewolnikami, pozbawia wszystkich dóbr i kładzie nas pod stopy demonów, które depczą nas niczym błoto. Św. Albert Wielki.
Jest śmierć, której ludzie się boją, to jest odłączenie duszy od ciała, natomiast śmierci, której ludzie się nie boją, a bać powinni, to jest odłączenie od Boga. Św. Augustyn.
To nie grzesznik wraca do Boga, prosząc go o przebaczenie, ale to sam Bóg biegnie za grzesznikiem i przyprowadza go do siebie. Św. Jan Vanney.
Jak ryby tracą wolność, kiedy są poza wodą, tak rozsądna dusza zaczyna być spętanym niewolnikiem, kiedy oddziela się od Boga. Św. Franciszek Salezy.
Prawdziwa przyczyna całego zła jest grzech. Unieszczęśliwia narody. Chcemy zatem oddalić zło, które nas dręczy i zabezpieczyć od tego, które nas przerasta. Oddalmy ich przyczynę, grzech. Św. Jan Bosko.
Wróg weźmie nad nami górę, kiedy wpędzi nas w śmiertelny grzech, ale o wiele bardziej nad nami zapanuje, kiedy uda mu się sprawić, że zapomnimy o Bogu. Św. Albert Wielki.
Nieużytecznie jest wyznawanie grzechu, nawet lekkiego, bez określenia sobie w związku z nim chęci poprawy. Św. Franciszek Salezy.
Dla ciebie na ziemi jest tylko jedno zło, którego musisz się lękać i z łaska Bożą omijać, grzech. Bł. J. Escriva.
Ktoś, kto nie jest w stanie łaski jest zawsze smutny. Pomimo swego zaangażowania jest zdegustowany i znudzony wszystkim. Św. Jan Maria Vanney.
Grzech ściąga nam na głowę trzy nieszczęścia, gdyż czyni nas niewolnikami, pozbawia wszystkich dóbr i kładzie nas pod stopy demonów, które depczą nas niczym błoto. Św. Albert Wielki.
To nie grzesznik wraca do Boga prosząc go o przebaczenie, ale to sam Bóg biegnie za grzesznikiem i przyprowadza go do siebie. Św. Jan Maria Vianney.
Niech dusza, która od grzechu przechodzi do życia doskonałego nie myśli, że wszystko zrobi w jednej chwili. Świt powoli rozjaśnia mroki. Św. Franciszek Salezy.
Dusza przyzwyczajona do grzechu powszechnego kończy na tym, że nie dostrzega granic dzielącej ją od ciężkiej winy. Bł. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej.
Kto grzeszy śmiertelnie, dopuszcza się potrójnego zła, gdyż grzeszy przeciwko Bogu, zabierając mu duszę przez Niego stworzoną i odkupioną. Grzeszy przeciwko sobie samemu, zabierając sobie swego Pana. Grzeszy przeciwko bliźniemu, pozbawiając go cennej pomocy własnych modlitw. Św. Albert Wielki.
Boje się tylko dwóch rzeczy, śmiertelnego grzechu, który zabija duszę i śmierci cielesnej, która zaskakuje tego, kto znajduje się w niełasce u Boga. Św. Jan Bosko.
To nie Bóg nas skazuje, to my sami skazujemy się naszymi grzechami. Skazani nie mogą oskarżać Boga, tylko samych siebie. Św. Jan Maria Vanney.
Dopóki jesteśmy pielgrzymami na tej ziemi wygnania, naszej radości przeciwstawia się grzech. Kto jest niewolnikiem grzechu nie może nawet radości powąchać. Przeciwstawia się jej przede wszystkim ambicja, jej wrogiem jest zmysł oraz próżność i obmowa. Św. Filip Nereusz.
Grzesznik po winie obiecuje sobie rozrywkę, ale otrzymuje tylko gorycz z powodu wyrzutów, które gnębią jego sumienie. Św. Albert Wielki.
Biedni grzesznicy, jeżeli pomyślę, że niektórzy umrą nie zasmakowawszy nawet godziny szczęścia umiłowanego Boga. Gdyby nawet można było się potępić bez narażenia na cierpienie naszego Pana. Ale to też nie jest możliwe. Św. Jan Maria Vianney.
Wszystkie grzechy świata, jakiegokolwiek rodzaju by nie były, rzucone na łono miłosierdzia Bożego są tylko iskrą ognia, które upada na fale oceanu. Św. Albert Wielki.
Módlcie się za grzeszników, to najpiękniejsza i najbardziej użyteczna z modlitw. Istotnie, sprawiedliwi są na drodze do nieba. Dusze czyśćcowe są pewne, że tam wejdą. A grzesznicy, biedni grzesznicy. Wszystkie modlitwy są dobre, ale nie ma lepszej od tej. Św. Jan Maria Vanney.
Grzesznik słusznie może się porównać z tym, kto na swym ramieniu niesie ogromny ciężar. Idzie zgarbiony, przychodzi spóźniony, może nawet poślizgnąć się i przewrócić. Tak dzieje się z grzesznikiem, który niosąc ciężar winy, idzie z trudem ku niebu i nierzadko spada w przepaść zła. Św. Albert Wielki.
Nie cisz się jak głupiec, ponieważ podczas gdy wiesz, ile grzechów popełniłeś, nie wiesz, czy Bóg cię przyjął. Lękaj się Boga, ale miej ufność w Nim. Św. Jan od Krzyża.
Czas, w którym żyjemy daleko od Boga, to długi czas, ponieważ grzech rodząc nudę i smutek sprawia, że czas nam się dłuży. Ale czas spędzony z Bogiem w Jego łasce jest zawsze krótki, ponieważ miłość Boża sprawia, że mija szybko. Św. Albert Wielki.
Nie popełniaj grzechu za żadne skarby świata, unikaj jakiegokolwiek grzechu dobrowolnego, powszedniego i wszelkiej znanej niedoskonałości. Św. Jan od Krzyża.
Ci, którzy żyją w grzechu, żyją w ciemnościach. Grzech jest istotnie nazywany ciemnością, ponieważ czyni ciemną duszę, która go popełnia. Św. Albert Wielki.
Każdy ma wady, tym więcej, im mniej widzi ich w sobie. Św. Maksymilian Maria Kolbe.
Kto grzeszy śmiertelnie, dopuszcza się potrójnego zła: grzeszy przeciwko Bogu, zabierając Mu duszę przez Niego stworzoną i odkupioną; grzeszy przeciwko sobie samemu, zabierając sobie swego Pana; grzeszy przeciwko bliźniemu, pozbawiając go cennej pomocy własnych skutecznych modlitw. Św. Albert Wielki.
Bałwochwalcą jest ten, kto niezniszczalne pojęcie Boga odnosi do wszystkiego, tylko nie do Boga. Orygenes.
Grzech pierworodny wraz z naturą ludzką przekazywany jest przez zrodzenie, a nie przez naśladownictwo, jest on własnym grzechem każdego. Paweł VI.
Grzechem śmiertelnym jest ten, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą. Jan Paweł II.
Grzech poprzedni nie pozbawia łaski uświęcającej, przyjaźni z Bogiem, miłości ani, w konsekwencji, szczęścia wiecznego. Jan Paweł II.
Grzech obraża Boga i jedynie Bóg może przebaczyć. Jan Paweł II.
Grzech polega na buncie przeciw Bogu lub przynajmniej na zapomnieniu i obojętności wobec Niego i Jego miłości. Jan Paweł II.
Nie możemy pozostawać na powierzchni grzechu, ale należy dochodzić do jego korzenia, do przyczyn, do najgłębszej prawdy sumienia. Jan Paweł II.
Nauczcie się białe nazywać białym, czarne czarnym; zło złem a dobro dobrem. Nauczcie się grzech nazywać grzechem. Jan Paweł II.
Grzech jest przyczyną podziału. W odrodzeniu serc poprzez nawrócenie i pokutę tkwi podstawowa przesłanka i pewny fundament każdej trwałej odnowy społecznej i pokoju między narodami. Jan Paweł II.
Wszyscy poszukują Boga, chociaż nie wszyscy szukają we właściwym miejscu. Grzeszymy wówczas, gdy szukamy Boga tam, gdzie nie można Go znaleźć. Jan Paweł II.
U podstaw zła leży grzech i niezgoda na życie zgodne z Bożymi pouczeniami. Grzech rani człowieka i skłania go do odrzucenia dobra. Człowiek zamyka się wtedy w swojej zawiści, w zazdrości i egoizmie, nie zdając sobie sprawy, że takie postawy prowadzą do samotności i odbierają życiu prawdziwy sens. Jan Paweł II.
Grzech jest rzeczywistością głęboko antropologiczną i człowiek nie zna naprawdę samego siebie, jeżeli nie uzna grzechu, który nosi w sobie. Jan Paweł II.
Grzechem jest ta droga, która oddziela człowieka od Boga i od bliźniego, stwarzając podziały i osłabiając społeczeństwo od wewnątrz. Jan Paweł II.
W świetle wiary nie ma większego zła niż grzech i nic innego nie powoduje gorszych konsekwencji dla samych grzeszników, Kościoła i całego świata. KKK 1488.
Dom nie zapada się z powodu jednorazowego uderzenia. Najczęściej przyczyną jest wada w konstrukcji. Czasem jest nim długotrwałe niedbalstwo jego mieszkańców, którzy dopuścili, aby dach przeciekał. Kropla po kropli niepostrzeżenie powoduje przegnicie belek. Z biegiem czasu drobna dziura staje się coraz większa, powodując szczeliny i znaczne wyrwy. Na koniec deszcz wdziera się z całą mocą. Kasjan.
Kto unika grzechu tylko zewnętrznie i nie wyrywa jego korzenia ze swego serca, mało zyska. Pokusy szybko powrócą, aby go zaatakować i będzie mu jeszcze gorzej. Lepiej zwyciężysz pomału, przez odważną cierpliwość, z pomocą Boga, niż przez gniewny opór i wybuchy zniecierpliwienia. T. Kempis.
Proszę, o Panie, o jednoczesne doświadczenie bólów natury z powodu moich grzechów oraz pocieszenia Twojego Ducha dzięki Twojej łasce, ponieważ jest to prawdziwy stan chrześcijaństwa. B. Pascal.
Bóg nie zniósł ryzyka. Przyszedł razem z nami się na nie wystawić. Bóg nie zniósł grzechu. Pomyślał, że lepiej go przebaczyć. L. Evely.
Lepiej być oskarżonym o podłość i słabość, niż nie dotrzymać przysięgi i zgrzeszyć przeciw Bogu. Lepiej milion razy wydać się niewiernym w oczach świata niż być takim w stosunku do siebie samego. Gandhi.
Wasza praca będzie dobra tylko wtedy, kiedy będziecie nienawidzić grzechu nie grzesznika, błędu a nie ignoranta. G. Goyau.
Pierwszą i największą męka tego, kto zgrzeszył, jest to, że zgrzeszył. Seneka.
Grzeszenie jest rzeczą ludzką, trwanie w nich diabelską, nienawidzenie ich chrześcijańską, porzucanie ich boską. F. Logau.
Kto chce zgrzeszyć, niech wyjdzie z mojego domu, wyjdzie przez drzwi albo wyskoczy przez okno, ale w moim domu się nie grzeszy. S. G. B. Cottolengo.
Rzeka oddzielona od źródła wysycha. Tak samo dzieje się z nami, jeżeli oddzielimy się od Źródła początku, Boga. Gandhi.
Wszyscy popełniają błędy, ale obłudnik je ukrywa, nałogowiec powtarza, a człowiek uczciwy je naprawia. J. Fabre.
Stare grzechy mają długie cienie. Agatha Christie.
Małe grzechy stają się wielkimi, kiedy popełniają je wielcy ludzie. Przysłowie żydowskie.
Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską. Przysłowie ludowe.
Najbardziej nieuleczalne rany to te, które zadajemy sobie samym. Alexander Dumus.